W czasach astronomicznie drogich środków produkcji i trudnych warunków atmosferycznych rolnicy szukają sposobów na oszczędność. Wielu z nich ogranicza dawki nawozów, a niektórzy nawet całkowicie z niego rezygnują. Jak to zrobić, aby nie zaszkodzić roślinom?
Opłakana kondycja polskich gleb
Podstawowym czynnikiem plonotwórczym jest żyzna, zdrowa gleba. Niestety, ale jakość polskich gleb już od kilkunastu lat regularnie spada. Jest to spowodowane intensywnym rolnictwem, niewłaściwymi praktykami agronomicznymi (np. wywożeniem słomy z pół) oraz ocieplającym się klimatem. W efekcie spada zawartość próchnicy i materii organicznej, pogarszają się właściwości fizykochemiczne gleby oraz rozregulowują zachodzące w niej procesy biologiczne. Tymczasem niezbędne jest współgranie wszystkich tych elementów. Gleba musi tworzyć stabilny i zdrowy ekosystem pełen mikroorganizmów, aby zapewnić roślinom maksymalną plonotwórczość. Tylko wtedy będzie można ograniczyć dawki nawozów bez szkody dla upraw.
Mniejsze dawki nawozów to remedium na słaby stan gleb?
Jak przeciwdziałać tej trudnej sytuacji, w jakiej znajdują się polskie gleby rolnicze? Aby zapewnić pożądane właściwości gleby, niezbędna jest poprawa zatrzymywania składników pokarmowych i struktury gleby. W tym celu należy zmienić praktyki rolnicze na bardziej ekologiczne. Rzadziej wyjeżdżać w pole (ponieważ każde wzruszenie gleby niszczy jej strukturę), używać więcej nawozów zielonych, a mniej mineralnych, zostawiać słomę na polu (powstanie z niej materia organiczna). Duże znaczenie ma poprawa retencji, która pozwoli na lepsze zatrzymywanie wody w glebie oraz udostępnienie jej systemom korzeniowym. To niezwykle istotne, ponieważ zdrowy i mocny korzeń efektywniej pobiera wodę i składniki mineralne, a co za tym idzie, zapewnia roślinom prawidłowy rozwój. Doskonałym sposobem na uzyskanie wszystkich wyżej wymienionych efektów są stymulatory roślin zawierające kwasy humusowe.
Pochodzenie kwasów humusowych
Kwasy humusowe to naturalne substancje powstające z materii organicznej. Wyróżnia się trzy frakcje substancji humusowych: kwasy huminowe, kwasy fulwowe oraz huminy. Różnią się one m.in. stopniem rozpuszczalności w wodzie. Substancje humusowe znajdziesz zarówno w środowisku lądowym, jak i wodnym, ale nas najbardziej interesują te zawarte w glebie. Tworzą one główny składnik próchnicy i odpowiadają za najważniejsze właściwości podłoża. W stymulatorach wzrostu wykorzystuje się naturalne kwasy huminowe ekstrahowane z węgla brunatnego, torfu lub leonardytu.
Kwasy humusowe vs nawozy mineralne
Trzeba pamiętać, że kwasy humusowe nie są nawozami. Same w sobie nie dostarczają roślinom składników pokarmowych. Jednakże ich kompleksowe wsparcie dla gleby całkowicie regeneruje i użyźnia podłoże. Dzięki nim procesy biologiczne zachodzą z większą efektywnością, a struktura gleby staje się gruzełkowata, bardziej przepuszczalna i stabilna. Cząsteczki gleby tworzą zwarte agregaty, co zwiększa ich odporność na wiatr i erozję. Substancje humusowe poprawiają również retencję. Woda jest lepiej zatrzymywana w glebie i sprawniej pobierana przez rośliny, co stymuluje ich wzrost i poprawia plon.
Mineralne nawozy, w przeciwieństwie do kwasów humusowych, nie dostarczają materii organicznej. Substancje humusowe zwiększają populację pożytecznych mikroorganizmów glebowych, które biorą udział w wytwarzaniu materii. Stosując humusowe stymulatory wzrostu, przyspieszasz więc proces powstawania materii organicznej i próchnicy, tym samym zwiększając urodzajność gleby.
Ogranicz dawki nawozów dzięki kwasom humusowym
Wszystkie powyższe efekty sprawiają, że choć kwasy humusowe nie są nawozami, to wciąż zwiększają dostępność mikro i makroelementów dla roślin. W ogrodach często wystarczy stosować same stymulatory wzrostu, aby cieszyć się obfitymi plonami, ale w dużych gospodarstwach najlepsze efekty da synergiczne stosowanie nawozów mineralnych i kwasów humusowych. Dzięki nim możesz ograniczyć dawki nawozów i wciąż osiągać te same efekty. Ponieważ gleba będzie zdrowsza i żyźniejsza a systemy korzeniowe lepiej rozwinięte, to rośliny efektywniej wykorzystają składniki pochodzące z nawozów.
