Rosną koszty upraw. Co robić?

koszty upraw

Ceny nawozów utrzymują się na absurdalnie wysokim poziomie już od ponad 1,5 roku. Do tego dochodzą wysokie koszty energii, które powodują, że przyszłość rolnictwa maluje się w nieciekawych barwach. Jak redukować koszty upraw?

Dlaczego koszty upraw rosną?

To pytanie wielu zadaje sobie już od dawna. Jeszcze jakiś czas temu główna odpowiedź brzmiała „pandemia”. Covid-19 przyczynił się do wyhamowania gospodarki i wzrostu cen energii. Od kilkunastu tygodni galopuje inflacja, a swoje dokłada też bestialska inwazja Rosji na Ukrainę. Turbulencje na wszystkich rynkach nie ustają, nie omijają też przemysłu agronomicznego. Sytuacja jest dynamiczna i zostawia rolników zawieszonych w stanie niewiedzy. Czy produkcja w ogóle się opłaca, czy zwrócą im się koszty? Tak dynamiczne zmiany na rynku sprawiają, że trudno o jednoznaczne predykcje.

Wpływ wojny na koszty upraw

Ukraina jest przez wielu nazywana „spichlerzem świata”, to bowiem jeden z największych eksporterów zbóż na świecie. Rosyjska inwazja spowodowała wzrost cen jęczmienia, pszenicy i kukurydzy na światowych rynkach. Patrząc z tej perspektywy opłacalność produkcji urosła, jednak sytuacja szybko się uspokoiła, a ceny, zwłaszcza w Polsce, wróciły do normy. Natomiast agresja Rosji wpłynęła bardziej na ceny ropy i gazu, a to jedne z największych kosztów ponoszonych przez producentów rolnych. Tym bardziej, że już wcześniej sytuacja na rynku energetycznym nie była różowa, a wojna tylko jeszcze bardziej ją pogorszyła.

Eksperci są zgodni co do tego, że wysokie koszty energii będą się utrzymywać jeszcze długo – przynajmniej przez kilka miesięcy i to niezależnie od długości trwania konfliktu. Sankcje nałożone na Rosję będą obowiązywały jeszcze przez wiele lat, a unijna infrastruktura i gospodarka nie tak szybko zostanie przygotowana do importu surowców spoza Rosji.

Astronomiczne ceny nawozów

W dalszym ciągu sytuacja na rynku nawozów jest dynamiczna. Chociaż zdarzają się spadki (ostatnio staniał azot, ale mieszanki NPK są wciąż drogie), to ogólnie rzecz biorąc, już od ponad 1,5 roku jest ciężko. Rolnicy wciąż zadają sobie pytania: jakie dawki stosować? A może w ogóle nie wyjeżdżać z nawozami? W istocie niektórzy rolnicy decydują się na tak drastyczny krok i całkowicie rezygnują z nawożenia. Z kolei inni poszukują tańszych alternatyw, takich jak kwasy humusowe.

Wykorzystaj kwasy humusowe i zmniejsz koszty upraw

Stymulatory wzrostu bazujące na kwasach humusowych pozwalają na znaczne obniżenie kosztów upraw. Jak to możliwe? Ich kompleksowe działanie poprawiające strukturę i właściwości fizyczne sprawia, że rośliny efektywniej pobierają składniki mineralne. Efekt ten dotyczy zarówno naturalnego bogactwa gleby, jak i substancji dostarczonych wraz z nawozami. Ta zwiększona efektywność powoduje, że możesz zmniejszyć ilość aplikowanego nawozu, a wciąż obserwować te same (lub nawet lepsze) efekty. W niektórych uprawach (np. rzepaku) badania wykazały, że stosując kwasy humusowe możesz zmniejszyć nawożenie NPK nawet o 40%. To ogromna redukcja kosztów produkcji.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *