Osiągnięcie pełnego potencjału plonotwórczego drzew owocowych to żmudne działanie. Nieocenioną pomoc oferują dolistne opryski. Pomagają dokarmić rośliny, poprawiają fotosyntezę, zdrowie drzew oraz jakość i ilość zbiorów. Jednak przy planowaniu dolistnych zabiegów trzeba mieć na uwadze różnice w stosunku do nawożenia doglebowego. Z tego artykułu dowiesz się, jak przeprowadzić skuteczne i efektywne dolistne nawożenie w sadach z naturalnych substancji, które pozwolą Ci zebrać ogromne plony.
Dokarmianie dolistne a dokarmianie przez glebę: czym się różnią?
Być może zaaplikowałeś w swoim sadzie czy też ogrodzie nawozy i teraz rozważasz, czy w takim wypadku powinieneś jeszcze zastosować opryski. Otóż podstawowa różnica między tymi zabiegami jest taka, że roślina lub drzewo do pewnego stopnia „wybiera”, które składniki odżywcze pobierze z gleby. W pierwszej kolejności będzie wchłaniać dostępne w ziemi makroelementy: fosfor, potas i azot. Tymczasem składniki odżywcze, którymi spryskasz liście, drzewo wchłonie bezpośrednio. Odpowiednio stworzona mieszanka lub zakupiony gotowy preparat pozwoli na uzupełnienie brakujących substancji pokarmowych. Dlatego dolistne dokarmianie jest wyjątkowo skuteczne w dostarczaniu mikroelementów, które występują w glebie w śladowych ilościach, np. boru, manganu i cynku.

Kolejna istotna sprawa dotyczy warunków atmosferycznych. Skrajne czynniki pogodowe, takie jak susze czy upały, ograniczają przyswajalność pierwiastków z gleby. W konsekwencji w drzewach może wystąpić niedobór kluczowych składników pokarmowych. Jeżeli w swojej hodowli dostrzeżesz objawy takich braków (np. zwinięte, blade lub przebarwione liście albo zdeformowane owoce), to nie wahaj się z zastosowaniem sprayów dolistnych. To doskonała i szybka metoda na usunięcie nagłych niedoborów.
Odpowiednio zaplanowane opryski są też świetnym sposobem na poprawę fotosyntezy. Badacze szacują, że aktualnie większość roślin fotosyntezuje na poziomie około 20% ich maksymalnych zdolności. Właściwie dobrane nawozy dolistne pozwalają zwiększyć tę wartość nawet trzykrotnie! Ma to ogromne znaczenie dla jakości plonów, ponieważ dzięki temu drzewka produkują więcej cukru, z którego część jest odprowadzana do gleby. W konsekwencji poprawia się jej żyzność, regenerują się populacje drobnoustrojów oraz wzmacnia zdrowie i odporność drzew.
Składniki, które powinny znaleźć się w oprysku
Optymalne przygotowanie oprysku ma fundamentalne znaczenie dla jego powodzenia. Zazwyczaj wymienia się 5 głównych składników odżywczych, które warto zawrzeć w planie: magnez, mangan, żelazo, azot oraz fosfor. W rzeczywistości jednak azot oraz fosfor można zazwyczaj pominąć. Owszem, są one jednymi z najważniejszych dla wzrostu i plonowania roślin, ale jeżeli ziemia nie jest kompletnie wyjałowiona i wcześniej ją nawoziłeś, to ich ilość w glebie powinna być wystarczająca. Zdecydowanie lepiej skupić się na mikroelementach. Warto do tej listy dodać bor, ponieważ jest to pierwiastek o największych deficytach w polskich glebach. Jego braki skutkują gorszą jakością owoców: są one zdeformowane, mniej smaczne i słodkie. Z kolei wspomniane magnez, mangan i żelazo odpowiadają za fotosyntezę. Jeżeli cenisz sobie prostotę, możesz zdecydować się na stymulatory wzrostu zawierające kwasy humusowe. Ich kompleksowe działanie zwiększy przyswajalność wszystkich mikro i makroelementów, a więc nie będziesz musiał zastanawiać się, których brakuje w Twoim sadzie.
Dolistne nawożenie w sadach a kwasy huminowe
Nawozy humusowe można aplikować zarówno do gleby, jak i w formie oprysków dolistnych. Sprawdzają się przy stymulacji wzrostu młodych drzewek, którym pomagają się ukorzenić, ale znajdują zastosowanie także w poprawie plonowania dorosłych okazów. Są całkowicie naturalne, nie niszczą więc gleby i roślin, a także nie osłabiają smaku plonów. Wręcz przeciwnie! Zwiększają ilość chlorofilu w liściach, dzięki czemu te produkują więcej cukrów, co przekłada się na słodszy smak owoców. Jeżeli jeszcze nie korzystałeś ze stymulatorów wzrostu zawierających kwasy humusowe to najwyższy czas to zmienić. Z pewnością się nie zawiedziesz.