Ostatnie doniesienia z rynków rolniczych nie napawają optymizmem. Ceny środków do produkcji rolnej rosną i nie jest to wzrost standardowy dla okresów przed rozpoczęciem prac rolnych. Wzrastające w ostatnim okresie ceny zbóż przyczyniają się do skoku cen nawozów. Tak dużej podwyżki nie było na polskim rynku rolnym od dawna, a środki do produkcji rolnej są zdecydowanie droższe niż w poprzednich latach. Alternatywą dla używania znanych nawozów NPK może być wykorzystanie kwasów humusowych w swoich uprawach.
Deficyt nawozów – co w zamian?
Drożeją nie tylko nawozy, ale także środki ochrony roślin takie jak preparaty do zwalczania chwastów oraz szkodników. Prognozuje się, że podwyżce cen mogą ulec także środki trwałe, np. maszyny. To jednak rosnące ceny nawozów najbardziej odbiją się na rolnikach. Przewiduje się, że tendencja wzrostowa utrzyma się przynajmniej do wiosny. Główną przyczyną wzrostu cen nawozów jest rosnąca wartość zbóż i innych płodów rolnych. Producenci nawozów chcą wykorzystać hossę, dostosowują więc ceny swoich produktu do popytu wśród rolników. Ceny wzrosły nawet o 10 – 30%, a największy wzrost dotyczy nawozów NPK, czyli tych zawierających azot, fosfor i potas. Ale nie tylko zasobność portfela może stanąć na przeszkodzie przy zakupie nawozów. Okazuje się bowiem, że wzrost cen wcale nie spowodował spadku popytu i przewiduje się, że na rynku mogą być problemy z dostępnością nawozów. Rolnicy zgłaszają, że największy problem jest z dostępnością mocznika, a niektóre hurtownie prowadzą zapisy na jego zakup. Czy istnieje jakiś sposób radzenia sobie z niską dostępnością oraz wzrostem cen nawozów? Można np. rozważyć wykorzystanie kwasów humusowych.
Wykorzystanie kwasów humusowych zamiast nawozów NPK
Rozważając sposoby nawożenia roślin uprawnych takich jak rzepak, warto zastanowić się nad zastąpieniem części nawozów NPK kwasami humusowymi. Te substancje organiczne występują naturalnie w próchnicy gleby i znacząco przyczyniają się do wzrostu roślin, np. dzięki zatrzymywaniu wody w glebie. Pozytywny wpływ na fizyczne, chemiczne oraz biologiczne własności gleby, retencję wody oraz siłę korzeni roślin ma wykorzystanie kwasów humusowych. Wpływa to na ich szerokie zastosowanie w rolnictwie. Kwasy humusowe zwiększają przyswajanie składników odżywczych i poprawiają strukturę oraz urodzajność gleby. Co więcej, mocniejsze i grubsze korzenie oraz zatrzymywanie wody w glebie powodują, że rośliny łatwiej pobierają wodę z gleby. Co za tym idzie, kwasy humusowe pozytywnie przyczyniają się do wzrostu jakości upraw oraz zwiększania plonów.
Badania jasno pokazują, że wykorzystanie kwasów humusowych ma ogromny pozytywny wpływ na masę oraz jakość systemu korzennego. Substancje humusowe znajdują także zastosowanie w usuwaniu z gleby negatywnych skutków nawozów chemicznych oraz zanieczyszczeń, takich jak wysokie poziomy soli. Krótko mówiąc, preparaty na bazie kwasów humusowych znacznie zwiększają potencjał plonotwórczy rzepaku oraz innych roślin uprawnych i warto je stosować nie tylko w celu rekultywacji zanieczyszczonych lub słabo próchniczych gleb. Stosowanie nawozów na bazie kwasów humusowych jest pomysłem wartym rozważenia nawet w zwykłych warunkach rynkowych, a w obecnej sytuacji wysokich cen oraz niskiej dostępności tradycyjnych nawozów jest to opcją definitywnie wartą wypróbowania.
Taniej niż nawożenie NPK
Jakie ilości nawozów NPK można zastąpić kwasami huminowymi? Badania dowodzą, że w przypadku rzepaku można obniżyć nawożenie nawozami NPK nawet o 40%. Zamiast tego można zastosować kwasy huminowe. Dzięki efektywności preparatów huminowych potencjał plonotwórczy będzie porównywalny do tego, gdyby zastosować wyłącznie nawozy NPK. Jednak poniesione na nawozie koszty będą mniejsze o blisko 40%. Pozwala to rolnikom zarobić na tonie rzepaku ok. 1000zł. Wszystko to w połączeniu ze stymulującym działaniem kwasów huminowych, ich pozytywnym wpływem na wzrost roślin oraz jakość plonów powoduje, że są one doskonałą alternatywą dla nawozów NPK. Szczególnie w sytuacji, gdy nawozy NPK drożeją, a ich dostępność maleje.